2013/07/02

Bourjois Color Boost.

Witam wszystkich w ten jakże pochmurny, lipcowy poranek. :)




Słysząc dużo dobrego o Chubby Stick'ach z Clinique chciałam wypróbować czegoś podobnego, ale w niższej cenie. Jakże wielka była więc moja radość gdy w zeszłym tygodniu weszłam do Douglasa i zobaczyłam właśnie tego typu pomadkę na stanowisku Bourjois

Nowe pomadki występują w 4 kolorach: brzoskwiniowym, malinowym, czerwonym i bladoróżowym. Ich regularna cena to coś ok. 40zł. Ku mojej wielkiej uciesze obowiązywała na nie promocja -50%, tak więc nabyłam kredkę za 19,90zł. Nie wiem czy ta promocja jeszcze obowiązuje, ale polecam pójść do Douglasa i sprawdzić. :) 




Posiadam kolor brzoskwiniowo-koralowy, Orange Punch. Pomadka wygląda jak kredka jumbo, jest wysuwana i jest jej naprawdę mnóstwo! Aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna, pomadka jest kremowa i bardzo równomiernie się rozprowadza. Nie zostawia żadnych smug, kolor jest ładny i jednolity. Ja jestem w niej totalnie zakochana. :)  Jest to jeden z tych produktów, którego nie da się przypasować do konkretnej kategorii, bo jest to coś pomiędzy błyszczykiem a pomadką. Daje bardzo ładne, mokre, typowo błyszczykowe wykończenie, które jednak po jakimś czasie zanika. Krycie jest średnie, ale właśnie tego oczekiwałam. Jeśli nałożymy pomadkę na kredkę do ust w podobnym odcieniu, to da nam to krycie pomadki i blask błyszczyku. Jeśli chcemy na szybko pomalować usta w ładnym, soczystym kolorze i nie mamy na to dużo czasu, to pomadka spisze się idealnie. Pomalowanie nią ust zajmuje dosłownie kilka sekund i nie trzeba się martwić o wyjechanie poza linię ust, bo jest na tyle subtelna że tego typu niedociągnięcia nie rzucają się w oczy. Producent nie pisze nic o jej trwałości, ale zapewnia że nawilżenie ust utrzymuje się nawet do 10h. Może bez takiego szaleństwa, ale ta pomadka cudownie nawilża usta i w ogóle nie podkreśla suchych skórek!



Jedyne do czego bym się przyczepiła to trwałość koloru. Pomadka bardzo lubi się szybko zjadać ze środka ust, przez co można zostać ze średnio ciekawą pomarańczową obwódką. Ale nie przeszkadza mi to, robienie poprawek w tym przypadku nie jest uciążliwe. 
No i dostałam już kilka komplementów na temat tej pomadki, więc tym bardziej ją lubię. ^^








Zdecydowany ulubieniec na lato!


1 komentarz: