2013/08/13

Sleek 'Supreme' - pierwsze wrażenia.



Dość już dawno temu wygrałam paletkę Sleeka 'Supreme'. Jest to tradycyjnie wyglądająca sleekowa paletka zawierająca dość oryginalne kolory o dość nietypowych dla sleek'a wykończeniach, albowiem wszystkie cienie z wyjątkiem jednej perły to maty! Do tej pory tyle cieni matowych zdarzało się tylko w paletkach 'Ultra Mattes' z tego co kojarzę, dlatego przeżyłam spore zaskoczenie. Bardzo pozytywne z resztą.

Jeśli o kolorystykę chodzi jest to paletka o cieniach niebieskich i zielonych, tak z grubsza można ją scharakteryzować. Mamy w niej 5 odcieni niebieskiego, 5 odcieni zieleni, cień brązowy i cień biały (który jest tu perłowym ewenementem). Dla wszystkich fanek niebieskości i zieleni ta paletka będzie istnym cudem, ale mnie średnio zachwyciła. 

Pigmentacja jak na Sleeka przystało jest dobra, ale w kilku cieniach zupełnie nie powala. Trzymają się dobrze, blendują się dobrze, nie mam im nic większego do zarzucenia. Dlaczego więc mnie nie zachwyciła? Szczerze nie mam pojęcia. Może to te kolory średnio do mnie przemawiają, może pora roku sprawia że mam ochotę na coś żywszego, nie wiem. Wiem natomiast, że paletkę posiadam już ponad miesiąc, a sięgnęłam po nią tylko RAZ przy okazji robienia makijażu pistacjowego, bo nadawała się do tego świetnie.

Właśnie dlatego tytuł posta to nie 'recenzja' a 'pierwsze wrażenia'. Zupełnie mi do niej nie po drodze. I jestem tym zaskoczona, bo gdy ukazała się jako Sleekowa nowość miałam wielką ochotę ją kupić, tylko fundusz mi na to nie pozwolił. I chyba całe szczęście. :)

Nie lubię nosić niebieskiego makijażu oczu, źle w nim wyglądam. Zielony do zielonych oczu poniekąd pasuje, ale te kolory na mojej bladej cerze bardziej przypominają siniaki. Moim ulubieńcem zostaje więc cień 'Grand Master Flash' z uwagi na moją wielką miłość do żółci oraz 'Wah Wah White' pasujący prawie do wszystkiego. Pokochałabym się zapewne z 'Shangrilas Lemon', niestety tu pigmentacja jest słaba.

Macie tę paletkę? Co o niej myślicie? :)



1 komentarz:

  1. ciekawe kolory, niestety jeszcze nie wypróbowałam sleeka;)

    OdpowiedzUsuń