2013/11/05

Co nieco na temat.. pędzli!



W dzisiejszym poście postanowiłam przybliżyć Wam nieco proces mycia pędzli, wszystkie za i przeciw, moje wskazówki i kilka prostych zasad. Dla większości z Was, która z makijażem na styczność od dawna pewnie nie będzie tu nic innowacyjnego, ale dla tych, które dopiero zaczynają mam nadzieję post się przyda. 




- Zmocz pędzel ciepłą wodą starając się moczyć tylko włosie. Następnie nalej odrobinę mydła na wewnętrzną część dłoni lub weź kostkę mydła i wsmaruj mydło okrężnymi ruchami pędzla. Następnie o wykonuj kilka okrężnych ruchów na czystej części dłoni i wmasuj mydło we włosie palcami (niemal wykonując masaż). Ważne jest aby mydło dostało się do najgłębszych i najniższych części pędzla, bo kosmetyki płynne takie jak podkład najbardziej lubią w takich miejscach zostawać.

- Wypłucz pędzle pod ciepłą, bieżącą wodą starając się wypłukać mydło z najtrudniej dostępnych części pędzla jednocześnie ograniczając w miarę możliwości moczenie skuwki.

- Po umyciu pędzli odciśnij z nich nadmiar wody i lekko osusz je papierowym ręcznikiem. Dzięki temu pędzle wyschną znacznie szybciej.

- Połóż pędzle na płaskiej powierzchni lub jeśli masz możliwość umieść je do góry nogami (na przykład przyklejając pędzel taśmą do jakiegoś naczynia). Unikniesz w ten sposób  wniknięcia wody do skuwki pędzla i rozpuszczenia kleju.




- Antybakteryjne mydło w kostce (Mniej się pieni, lepiej usuwa kosmetyki, nawet podkład i pomadki, z którymi mydło w płynie sobie nie radzi! Znacznie szybciej można je wypłukać  z włosia niż zwykłe mydło w płynie.)

- Mydło w płynie, szampon (Dobrze zmywa większość kosmetyków, jednak może mieć problem z pomadkami i podkładami. Mocno się pieni, a więc wypłukanie go z włosia może zająć bardzo dużo czasu. Pamiętaj, aby produkt był delikatny, najlepiej sprawdzą się te dla dzieci.)

- Szampon do pędzli (Zazwyczaj mają one w swoim składzie alkohol dzięki czemu wysychają znacznie szybciej i działają bakteriobójczo. Nie pienią się tak mocno jak zwykłe szampony, więc są dobrym rozwiązaniem. Ich cena jest jednak znacznie wyższa od zwykłego mydła czy szamponu.)

- Odżywka do włosów (Raz na jakiś czas, ja robię to raz na miesiąc, można zastosować odżywkę do włosów. Świetnie spisze się tu odżywka, która tobie nie podpasowała lub odżywka bez spłukiwania. Wystarczy spryskać z dwóch stron i po robocie. Zapewni to dodatkową pielęgnację włosiu pędzla, a więc na dłużej będzie miękkie i delikatne.)




- Płyn do dezynfekcji pędzli (Coś takiego zawsze jest na bazie alkoholu, dzięki czemu szybko wysycha. Płynem takim należy spryskać oczyszczone wcześniej pędzle i bez osuszania pozostawić do wyschnięcia. Taki artykuł ma w swojej ofercie np. Sephora)

- Alkohol (Może to być zwykła wódka, ale lepiej działa alkohol wysokoprocentowy jak np. spirytus. Możecie też kupić alkohol do dezynfekcji w butelkach w aptekach lub innych sklepach przemysłowych.)




- Gdy używasz pędzli tylko na sobie: Jeśli pędzel służy ci do nakładania kosmetyków suchych (np. pudru, bronzera czy różu) i nie przeszkadza ci niewielka pozostałość kosmetyku wystarczy że dobrze umyjesz  go raz na tydzień. Jeśli natomiast jest to pędzel do produktów mokrych lub mocno kolorowych (podkład, eyeliner, pomadka, intensywne cienie) warto myć pędzel po każdym użyciu. Pamiętaj również o dezynfekcji pędzli od czasu do czasu.

- Gdy używasz pędzli do na innych osobach pamiętaj o czyszczeniu ich i dezynfekcji po każdym użyciu. W ten sposób unikniesz przenoszenia się zarazków na siebie i inne osoby.




- Pędzle należy myć w ciepłej, bieżącej wodzie. Nie może być ona gorąca, ponieważ gdy dostanie się do skuwki może powoli rozpuścić klej i włosie pędzla zacznie wypadać. Nie może być też zupełnie zimna, ponieważ po kilku takich lodowatych kąpielach włosie stanie się sztywne i nieprzyjemne.

- Podczas mycia staraj się nie moczyć skuwki i trzonu. Ciepła woda w połączeniu z mydłem może rozpuścić klej trzymający włoski, przez co zaczną wypadać lub rozpuścić klej sklejający skuwkę i trzon pędzla, przez co trzeba go będzie ponownie sklejać.

- W wilgotnym środowisku bakterie rozwijają się dużo szybciej, dlatego pędzle używane do kosmetyków mokrych należy myć po każdym użyciu.

- Kolorowe kosmetyki pozostawione na włosiu na dłuższy czas często potrafią je zafarbować i może być później ciężko taki pędzel doczyścić.

- Nigdy nie susz pędzli suszarką. Włosie jest zwykle bardzo delikatne i nawet jednokrotne podziałanie na nie zbyt wysoką temperaturą może je zniszczyć. Jeśli goni Cię czas użyjcie alkoholowego szamponu do mycia i dokładnie odciśnijcie nadmiar wody w ręcznik papierowy. W ten sposób wasz pędzel wyschnie na momencie i znów będzie gotowy do użycia.

- Do suszenia pędzli mogą też przydać Ci się takie gadżety jak osłonki na pędzle (w niewielkiej cenie można je znaleźć na allegro pod hasłem „osłonki na pędzle”) . Przydają się one do suszenia puszących się oraz szybko tracących pierwotny kształt pędzli. Nasuwa się je od dołu pędzla po myciu i zostawia w nich pędzel do wyschnięcia. Pomagają trzymać włoski w ryzach. Jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy zupełnie dobrze posłuży ci papier toaletowy – wystarczy delikatnie (nie za mocno!) owinąć listek papieru wokół włosia pędzla i pozostawić w nim do wyschnięcia. Ujarzmiam w ten sposób odstające włoski w Hakuro H79 oraz w dużym, puchatym pędzlu z Inglota.






Starałam się napisać wszystko, co najważniejsze. Ale jeśli macie jakieś własne wskazówki lub porady piszcie je w komentarzach!

11 komentarzy:

  1. Ja zawsze bardzo dbam o pędzle, nie ma mowy żeby o czymś zapomnieć. Niestety sama raz stałam się ofiarą nieumytych pędzli koleżanki (to było jeszcze w szkole wizażu), nie dopilnowałam, mimo, że czułam, że coś jest nie tak. Na drugi dzień wysypka - to była masakra, tydzień z tym walczyłam! Dlatego tak jest to ważne - zwłaszcza, kiedy malujemy kogoś. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! takich rzeczy nie można lekceważyć, bo niestety bakterii gołym okiem nie zauważymy. a skutki potrafią być bardzo nieprzyjemne. pozdrawiam również! :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję! i zapraszam do rozdania. :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny post! w koncu ktos pisze do ludzi zwyklych, ktorzy sie maluja i jakos chca tez zadbac o pedzle zeby nie byly brudne i pelne bakterii jednoczesnie nie wydajac duzo na produkty do czyszczenia pedzli profesjonalnych, ktore kosztuja... UFF DUZO. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. ciągle chodzi mi po głowie szampon do pędzli z MACa, ale cena jest wręcz niepoważna. zapraszam do rozdania! :)

      Usuń
  4. odżywka do włosów zastosowana do pędzli!? kurde, jakoś o tym nie myślałam :D muszę wypróbować przy najbliższym myciu moich pędzli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włosie od razu robi się cudownie miękkie. bardzo polecam. :D

      Usuń
  5. zdecydowanie dobre pędzle to podstawa świetnego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda! ogromnie ułatwiają pracę. :)

      Usuń